15.12.2013
Rodzina cyfrowych ludzików trzymających się za ręce.
Rodzice niemal na każdym kroku słyszą dzisiaj o zagrożeniach, jakie czyhają na ich dzieci w sieci. Niejeden łamie sobie głowę nad tym, jak można sobie z tymi niebezpieczeństwami radzić. I zazwyczaj znajduje następującą receptę: ściśle kontroluj aktywność dziecka w Internecie: odwiedzane strony i korespondencję; blokuj dostęp do niebezpiecznych treści – jeśli zainstalujesz odpowiedni program, możesz to robić szybko i sprawnie. Czy przepis na bezpieczeństwo jest rzeczywiście aż tak prosty? Niekoniecznie. Bezpieczne dziecko w sieci: czy ścisły nadzór to jedyna droga?
14.12.2013
Młoda kobieta pisze pamiętnik, a mali szpiedzy wykradają jego treść.
W „pozainternetowym” życiu na ogół nie mamy wątpliwości, czy rozmawiamy z jedną osobą, czy występujemy przed szerszym audytorium. W sieci nie jest to takie oczywiste: zazwyczaj nie widzimy osoby, do której kierujemy komunikat. Ani tych osób, do których trafia on po drodze. Komunikację w Internecie można porównać do wysyłania pocztówki, z której treścią może zapoznać się nie tylko adresat, ale też każdy, przez czyje ręce ona przejdzie. Powinni sobie z tego zdawać sprawę nawet najmłodsi użytkownicy sieci. Jak bezpiecznie komunikować się w sieci?
12.12.2013
Zdjęcie młodego człowieka pokryte kodem zero jedynkowym.
Co roku wielokrotnie zwiększa się ilość treści publikowanych w Internecie. Podczas gdy jedni je publikują, inni starają się z nimi walczyć. Opisujemy kontrowersyjne narzędzia stosowane w celu ograniczenia dostępu do „niechcianych treści” – filtrowanie i blokowanie. Filtrowanie i blokowanie – o cenzurze w Internecie
10.12.2013
Element dekoracyjny
„W Internecie nikt nie wie, że jestem psem”. Rysunek Petera Steinera opatrzony tym podpisem stał się jednym z najbardziej znanych memów i symbolem anonimowości w sieci. Faktem jest, że w Internecie można podać się za kogoś innego. Jednak ukrywanie własnej tożsamości, zainteresowań czy kontaktów jest znacznie trudniejsze niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. I to również dla tych, których trudno zaliczyć do internetowych ekshibicjonistów. Sieć wie bowiem o nas znaczenie więcej niż to, co w sposób świadomy udostępniamy. Na podstawie różnych cyfrowych śladów można odgadnąć wiek, płeć, a nawet zidentyfikować konkretną osobę. Powinien o tym pamiętać każdy świadomy użytkownik Internetu. Także dziecko. Co warto wiedzieć o śledzeniu i profilowaniu w sieci?
09.12.2013
Laptop na czerwonym tle.
Coraz częściej zapisujemy różne informacje nie na dyskach swoich komputerów, ale na zewnętrznych serwerach – korzystamy z kalendarza oferowanego nam razem z pocztą elektroniczną, notatki robimy nie w notatniku, a na zewnętrznych dyskach, a zdjęcia zamiast drukować – wrzucamy do sieci. Gdzie tak naprawdę przechowywane są te informacje i co się z nimi dzieje? Przedstawiamy podstawowe problemy związane z tzw. chmurą. Dane w chmurze, czyli gdzie?

Strony